Dawno, dawno temu, za siedmioma lądami i za sześcioma morzami, było sobie morze siódme.
Po morzu tym, po chlapiącej fali i ciemnej głębinie błękitu płynęła mała niczym łupinka, stara łajba.
Ów stateczek zamieszkany był jedynie przez małą dziewczynkę, która opływała cały świat w poszukiwaniu swojej rodziny.
Pewnego dnia zauważyła wśród spienionych bałwanów unoszącą się na wodzie skrzynię. Wyłowiła ...ją i wtargała z niemałym trudem na pokład.
Zaciekawiona znaleziskiem dziewczynka postanowiła zajrzeć do środka.
Skrzypiące wieko z trudem podniosło się do góry.
Wewnątrz nie było nic, prócz jednego małego drewnianego fletu.
Mała dziewczynka uniosła flet do ust.
Dmuchnęła.
Pośród morskiej bryzy, wśród szymy fal i krzyków mew, popłynęła muzyka...