Kraków

mapa, atrakcje, imprezy

Multimedialne wystawy

2012-01-17

Krakowskie muzea idą z duchem czasu - zamiast tabliczek pod eksponatami proponują cały szereg gadżetów pozwalających na interaktywną podróż w czasie.


Może jeszcze niektórzy z nas pamiętają czasy, kiedy wchodząc do muzeów dostawało się wytarte, wielkie, filcowe papucie. W XXI wieku muzealne kapcie przeszły do lamusa. Wystawy walczą o widzów i wszystkich miłośników wirtualnego świata oraz nowinek technicznych. 

Taką multimedialną atrakcją dla turystów stało się unikatowe w skali światowej, a pierwsze w Polsce,  podziemne muzeum, oddział Muzeum Historycznego Miasta Krakowa, prezentujące wystawę pod tytułem "Śladami europejskiej tożsamości Krakowa". Park archeologiczny znajduje się ponad 4 metry pod powierzchnią krakowskiego Rynku, co przyprawia widza o ciarki na karku.

Wystawa bawiąc, uczy - zatem można zabawić się przy dotykowym ekranie w archeologa i znajdować eksponaty w wirtualnym piasku. Dzięki ulotce pobranej z kasy widz może kształtować na hologramach trójwymiarowe rzuty zabytków, m.in. kościoła mariackiego. Dla naszych pociech przygotowany jest wyciszony kącik edukacyjny z grami komputerowymi i zabawkami z epoki. Do innych nowinek należą: ekran z pary wodnej, na którym rozgrywa się scena z filmu; spacer nad grobami (są to modele odwzorowujące oryginalne pochówki). Chętni mogą się zważyć na średniowiecznej wadze i za pomocą komputera obliczyć swoją wagę w jednostkach średniowiecznych, a także wdepnąć w wirtualne błoto.

Widz może przebierać do woli wśród ponad siedmiuset zabytków archeologicznych, ponad pięciuset elektronicznych odwzorowań budynków, sześciuset rekonstrukcji cyfrowych 3D, trzydziestu stanowisk multimedialnych, dwudziestu pięciu ekranów plazmowych, trzynastu ekranów LCD, stu czterech playerów, dwudziestu siedmiu projektorów multimedialnych i trzydziestu siedmiu monitorów dotykowych. Informacji  na temat średniowiecza, m.in. o tym, że dla wybielania twarzy pięknisie stosowały maseczki z odchodów hodowanych jeży, dostarcza sto pięćdziesiąt plików audio.

Kolejną multimedialną wystawą jest "Kraków - czas okupacji 1939-1945", w Fabryce Schindlera. Tu również zadbano o rozbudowane multimedia. Wśród wielu atrakcji na widzów czeka trzydzieści interaktywnych stanowisk z monitorami dotykowymi. W czterdziestu przestrzeniach muzealniczych usłyszeć można siedemdziesiąt ścieżek dźwiękowych oraz oglądnąć filmy na piętnastu projektorach.

Na multimedialnej trasie nie należy zapominać o Muzeum Archeologicznym, najstarszym muzeum archeologicznym w Polsce i trzyczęściowej wystawie "Pradzieje i wczesne średniowiecze Małopolski". Przede wszystkim część "Wytwórczość" na kilkunastu monitorach prezentuje procesy przedstawiające techniki produkcji narzędzi i ozdób, a także budowy murów okresu średniowiecza.


Przegląd multimedialnych wystaw zamyka Galeria sztuki polskiej XIX wieku w Sukiennicach. Tutaj na miłośników techniki oczekuje sala multimedialna, ze szklanymi ekranami. Mediateka- sala komputerowa, wyposażona, m.in. w "artomaty", czyli specjalnie wyposażone stanowiska komputerowe z dotykowymi ekranami. A w Sali Michałowskiego można zobaczyć wirtualne Sukiennice sprzed lat, za pomocą wypożyczonego iPoda.

Wyprawa na krakowskie muzealne salony nie musi być nudna - za sprawą wirtualnego świata staje się pasjonującą przygodą, ze światem kultury i zdobyczami techniki w roli głównej.

Monika Hyla

REKLAMA
TREESPOT POLECA